Środowiska wykonawczego: 130 Min
Kiedy przyjechałem do Tokio na egzamin wstępny na uniwersytet, pozwolono mi zatrzymać się w domu, w którym mieszkał mój najstarszy syn i jego żona. Tak się złożyło, że dwaj starsi bracia byli w długotrwałej podróży służbowej i zaczęło się od nich dziwne życie w konkubinacie. Do egzaminu zostały tylko trzy dni, a ja ciężko pracowałem, żeby się uczyć, ale... - Nie mogę wyrzucić z głowy pięknego tyłka budyniu budyniowego, który widzę przez patelnię G mojego szwagra. W środku tego wszystkiego zostałem zepchnięty w dół, mówiąc: "Ważne jest, aby zrobić sobie przerwę podczas nauki do egzaminu...", i zostałem ściśnięty przez piękny tyłek, niezależnie od tego, czy spałem, czy budziłem się tuż przed egzaminem.